Wiersze o wszystkim

Wpis

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Tak było kiedyś

Kiedyś krytyka była niczym cios.
Zadany prosto w serce.
W mój czuły punkt.
Nie mogłam przełknąć gorzkiej pigułki.

Jaką zaserwował mi ktoś.
Kto ma swoje zdanie.
Różniące się od mojego.
Nie mogłam pojąć dlaczego.


Bo według mnie wszystko było idealne.
W moich oczach białe a nie czarne.
Patrzyłam na to przez różowe okulary.
Nie chcąc dać temu wiary.


Broniłam swoich racji ze wszystkich sił.
Zapętlając się w bezsens swych słów.
Które były puste.
I nic nie znaczące.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
monka1304
Czas publikacji:
poniedziałek, 26 czerwca 2017 18:49

Polecane wpisy

  • Zagubione szczęście

    Gdzie to szczęście które tak blisko jest Zniknęło gdzieś daleko właśnie wtedy   Gdy go potrzebujemy opuściło nas I nie chce za nic wrócić   Ciągle go

  • List

    Do ciebie piszę ten list nie wyrzucaj go proszę Wiem że jesteś zły na to co powiedziałam Ale zrozum też mnie i wiedz że żałuje Tych słów nieprzemyślanych w złoś

  • O nic nie proszę

    Umarła cząstka mnie obracając się w pył Pytam dlaczego lecz nie dowiaduję się   Wznoszę ręce do góry wydając niemy krzyk Już o nic nie proszę ból nie mija

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa